
Sektor TSL (Transport-Spedycja-Logistyka) to jeden z najważniejszych i najbardziej dynamicznych obszarów gospodarki na Śląsku. Bliskość kluczowych szlaków handlowych, autostrad A1 i A4 oraz prężnie rozwijające się strefy ekonomiczne w Tarnowskich Górach, Radzionkowie, Bytomiu czy Piekarach Śląskich przyciągają setki przedsiębiorców zajmujących się krajowym i międzynarodowym przewozem towarów. Skala operacji logistycznych wiąże się jednak z ogromną odpowiedzialnością i ryzykiem finansowym.
Wielu przewoźników opiera bezpieczeństwo swojego biznesu na polisie OCP (Odpowiedzialność Cywilna Przewoźnika). Rzeczywistość weryfikuje to podejście w momencie wystąpienia pierwszej poważnej szkody – uszkodzenia ładunku, zalania towaru czy kradzieży na parkingu. Towarzystwa ubezpieczeniowe masowo odmawiają wypłaty odszkodowań, przerzucając całą odpowiedzialność finansową na przewoźnika. Jako adwokat na co dzień reprezentuję firmy transportowe z Tarnowskich Gór i Śląska w sporach z ubezpieczycielami oraz nieuczciwymi kontrahentami. Dowiedz się, jak skutecznie bronić kapitału swojej firmy.
Zakłady ubezpieczeń dysponują sztabem prawników, których głównym zadaniem podczas likwidacji szkody jest znalezienie podstawy do wydania decyzji odmownej. W sprawach podlegających pod polskie Prawo przewozowe oraz w transporcie międzynarodowym, gdzie kluczowa jest Konwencja CMR, najczęściej stosuje się następujące argumenty:
To najpopularniejsza podstawa odmowy wypłaty odszkodowania. Jeśli do kradzieży towaru doszło w trakcie obowiązkowego odpoczynku kierowcy na parkingu, który nie był w pełni ogrodzony, oświetlony lub strzeżony, ubezpieczyciel niemal automatycznie zarzuci przewoźnikowi rażące niedbalstwo. To skrajnie szerokie pojęcie. Zadaniem adwokata jest wykazanie w sądzie, że kierowca dopełnił wszelkich procedur bezpieczeństwa, a postój wynikał z bezwzględnych przepisów o czasie pracy kierowców.
W przypadku uszkodzenia towaru w trakcie jazdy, ubezpieczyciele próbują wykazać, że winę ponosi kierowca, który nie zastosował odpowiedniej liczby pasów transportowych czy mat antypoślizgowych. Ignoruje się przy tym fakt, że za załadunek i prawidłowe rozmieszczenie palet odpowiada bardzo często nadawca (magazyn załadowczy), a kierowca ma ograniczone możliwości weryfikacji wewnętrznej struktury ładunku.
Tanie polisy OCP bardzo często posiadają rażące luki. Przedsiębiorcy dowiadują się o nich zazwyczaj dopiero po wystąpieniu szkody. Do najczęstszych braków należy brak klauzuli kradzieżowej poza parkingami strzeżonymi, brak ochrony przy przewozie towarów podwyższonego ryzyka (elektronika, kosmetyki, AGD) czy brak franszyzy redukcyjnej, która przenosi część kosztów na przewoźnika.
Moment ujawnienia szkody wymaga od przewoźnika natychmiastowego wdrożenia rygorystycznych procedur. Działania podjęte w ciągu pierwszych godzin decydują o wyniku ewentualnego procesu sądowego.
Precyzyjne zastrzeżenia w liście przewozowym (CMR): Odbiorca ma obowiązek zgłosić zastrzeżenia w momencie rozładunku. Kierowca z kolei powinien bezwzględnie wpisać swoje uwagi w rubryce 18 listu CMR – np. o złym stanie opakowań zbiorczych już w momencie załadunku.
Zakaz bezwarunkowego uznawania winy: Pod presją spedytorów kierowcy często podpisują oświadczenia o pełnej odpowiedzialności za szkodę. To poważny błąd proceduralny. Konwencja CMR w art. 17 jasno przewiduje sytuacje, w których przewoźnik jest całkowicie zwolniony z odpowiedzialności (np. wada własna towaru lub błędy załadunkowe nadawcy).
Kompleksowa dokumentacja fotograficzna: Należy wykonać szczegółowe zdjęcia uszkodzonego ładunku, sposobu jego spięcia, mat antypoślizgowych, a w przypadku kradzieży – uszkodzeń plandeki, linek celnych czy zamków.
Oprócz sporów z ubezpieczycielami, ogromnym problemem dla płynności finansowej śląskich przewoźników są praktyki stosowane przez niektóre spedycje. W przypadku wystąpienia szkody lub opóźnienia, spedycje masowo wystawiają noty obciążeniowe i bezprawnie potrącają ich wartość z bieżących, prawidłowo zarobionych przez przewoźnika frachtów za inne zlecenia.
Warto pamiętać, że w świetle prawa jednostronne potrącenie wierzytelności odszkodowawczej z wynagrodzeniem za transport jest w większości przypadków bezprawne. Spedycja nie może traktować frachtu jako formy zabezpieczenia bez przedstawienia twardych dowodów na wysokość realnie poniesionej straty. Jako adwokat pomagam przewoźnikom w natychmiastowym blokowaniu takich działań, wysyłając przedsądowe wezwania do zapłaty i uruchamiając procedury windykacyjne.
Prawo transportowe to skomplikowana dziedzina, w której polskie przepisy cywilne i administracyjne stale przenikają się z międzynarodowymi konwencjami. Pomoc ogólnego radcy prawnego czy adwokata, który nie specjalizuje się w sektorze TSL, może okazać się niewystarczająca.
W ramach obsługi prawnej firm transportowych zapewniam:
Reprezentację procesową: Prowadzę spory sądowe przeciwko towarzystwom ubezpieczeniowym o wypłatę pełnego odszkodowania z OCP.
Odzyskiwanie należności (windykacja frachtów): Skutecznie egzekwuję zapłatę za wykonane usługi transportowe od nierzetelnych kontrahentów, również z zagranicy (Europejski Nakaz Zapłaty).
Obronę przed karami administracyjnymi: Przygotowuję odwołania od decyzji ITD czy zagranicznych służb (np. BALM) w sprawach dotyczących nacisków na osie, czasu pracy czy systemu SENT.
Audyt zleceń transportowych: Eliminuję z umów niebezpieczne zapisy, skrajnie wysokie kary umowne oraz rażąco długie terminy płatności.
Kancelaria Adwokacka Pawła Kotlewskiego w Tarnowskich Górach oferuje kompleksową pomoc prawną oraz stałą obsługę dla przedsiębiorstw z sektora TSL. Dzięki strategicznej lokalizacji biura, zapewniam sprawny i bezpośredni kontakt dla właścicieli firm transportowych z Tarnowskich Gór, Radzionkowa, Bytomia, Piekar Śląskich oraz Katowic i Gliwic.
Jeśli ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania lub spedycja bezprawnie wstrzymuje Twoje frachty – zapraszam do kontaktu w celu przeanalizowania dokumentacji i zabezpieczenia stabilności finansowej Twojego biznesu.
